Rowerowe.net: Kolarstwo w najlepszym wydaniu. Informacje rowerowe. Zawody, wyprawy, wycieczki rowerowe. Rower, rowery MTB i Szosowe.

rowerowe.net Kolarstwo, rower, rowery: filmy, wycieczki, zawody, maratony, części, filmiki, budowa roweru, gry, wyprawy rowerowe

JSN ImageShow - Joomla 1.5 extension (component, module) by JoomlaShine.com
Strona główna
30 dzien wyprawy do chin
Redaktor: Foreight   
08.05.2008.
30 dzien wyprawy do chinWstalem o 6.35 - moi gospodarze o 7.45 wyjezdzali do swojego kosciola (na swoja cerkiew mowia Hram). Calkiem interesujacy ludzie. On pop oraz jego zona, ktora sie wszystkiego bala - nawet nie kazala mi brac tabletek bi nie mozna (nie posluchalem). Wieczorem na poczekaniu ugotowali zupe rybna z Jesiotra, do kolacji otworzyli butelke Martini - nawet jak dla nich pilem zbyt wolno i poprzestalem tylko na jednej, duzej lampce. Dzis na droge dostalem domowy chleb, pare jajek, puszke rybna i z ikra oraz ok. 0,5kg ciastek. Chcieli mi tez dac butelke zsiadlego mleka, ale nie mialem juz, gdzie to zapakowac. On w tajemnicy przed zona dal mi na pamiatke swoja fotografie i 1000 rub.!



- - - R E K L A M A - - -

- - - R E K L A M A - - -



W drodze nic ciekawego sie nie dzialo. Rano byl przymrozek, a do ok. 15 pomimo slonca wial bardzo zimny wiatr (czesciowo pomagal). Ciezko bylo nawet robic przystaki, a jak byly do glownie na stacjach benzynowych, aby w cieplym byc. Ok. 17 dotarlem do Wlodzimierza. Zrobilem zobie pamiatkowe zdjecie przy Zlotej Bramie, troche sie pokrecilem po okolicy
i udalem sie do Kosciola Katolickiego. Mialem informacje, ze jest tam rosyjski ksiadz, wiec byla szansa na nocleg. Jednak okazalo sie, ze ksiadz wyjechal, ale byly 2 polskie siostry zakonne. One poprowadzily liturgie slowa, komunie Sw. oraz Nabozenstwo Majowe (po raz pierwszy uczestniczylem w takiej modlitwie). Po mszy Sw. przez dluzsza chwile stalismy i rozmawialismy w Kosciele (zauwazylem, ze w Rosji rozmowy w Kociolach sa czyms normalnym). Przy okazji delikatnie poruszylem temat noclegu. Pomogl mi w tym czwarty uczestnik rozmowy, Aleksiej. Jego dziadek byl Polakiem, sam tez calkiem niezle mowi po Polsku. Zadzwonil do domu i jego mama zgodzila sie, aby zaprosil mnie do siebie na noc.

Aleksiej mieszka w mieszkaniu w starej kamienicy, spory kawalek drogi od Centrum. Przesiedzielismy caly wieczor przy herbacie i rosyjskich cukierkach (sa pyszne). Rozmawialismy o zyciu w Polsce i w Rosji, o stereotypach, ktore mamy na wzajem o sobie. Troche rozmawiala z nami takze mama Aleksieja, na codzien wykladowczyni j. angielskiego na Uniwersytecie Wlodzimierskim.

Dystans dnia - 90.24 km
czas jazdy - 5:27:58 h
srednia predkosc - 16.50 km/h


Zdjęcia z wyprawy w naszej galerii
Wyprawa rowerowa Pekin 2008
Wortal Rowerowe.net jest oficjalnym patronatem wyprawy.


Skomentuj
  • Prosze nie uzywaj wylgaryzmow i pisz na temat
  • Nie pisz tylko po to zeby reklamowac swoja strone - i tak komentarz zostanie usuniety
  • Aby dodac komentarz przepisz kod z obrazka
  • Wszystkie komentarze sprzed dnia 09.10.2006 zostaly usuniete ze wzg na zmiane systemu komentarzy - przepraszamy
Nick:
E-mail
WWW
Temat:
Komentarz:

Kod z obrazka:* Code

Powered by AkoComment!

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Najnowsze filmy

ogłoszenia chrzanów   Sklep Rowerowy SZUMGUM   szybkie czytanie   Dysleksja   Kraków   Zdjęcia Panoramiczne   Euro 2008   EGIPT   okna bielsko   dzień mamy   ferguson konferencje Phone Card nieruchomości kraków odbitki
Free Joomla Templates