| Informacje |
| Nagrody |
| Regulamin |
| TopLista |
| Strony konkursowe |
| Zgłoś stronę |
| Promuj konkurs! |
| Turystyka rowerowa |
| Wycieczki i wyprawy |
| Nasze góry |
| Porady |
| Przepisy |
| Kontakt |
| Spis treści |
| EURO 2008 |
Maratony wieloetapowe
Ambitny nowicjusz relacja z MTB Trophy | Ambitny nowicjusz relacja z MTB Trophy |
| Redaktor: Paweł Steinke | ||||||||
| 15.06.2007. | ||||||||
|
Prolog Jak wyglądała trasa? Trasą był podjazd, liczący nieco ponad 4 kilometry. Rzecz jasna, w czasie wyścigu zaczęło padać. Setki kół rowerów zmieniły ścieżkę, którą poprowadzony był wyścig w błotnistą breję. Widać było, jak zawodnicy tworzyli objazdy dla najbardziej błotnistych fragmentów. W pewnym momencie znikały ślady opon, pojawiały się odciski butów zawodników - większość nie dała rady pokonać ostatniej błotnej sadzawki na rowerze. Część zawodników pojechała UpHill treningowo, w końcu prawdziwe ściganie miało zacząć się jutro.
Dzień pierwszy
Dzień drugi – dowcipnisie na trasie Startują Czesi, Słowacy, Polacy, Niemcy… Wszyscy oni spotkali się na Zaolziu, regionie o burzliwej historii. Jednak drugiego dnia zawodów to nie wrogie armie przekroczyły granicę ale przyjaźnie nastawieni rowerzyści. Większa część dzisiejszego, liczącego 81 kilometrów etapu przebiegała na terenie Republiki Czeskiej. Po starcie z Istebnej zawodnicy ruszyli na Wielki Stożek a potem do Jabłonkowa w Czechach. Po zatoczeniu wielkiej pętli po czeskich Beskidach wszyscy wrócili w okolice Stożka. Nie obyło się jednak bez przygód, dla niektórych nieprzyjemnych. Pierwszy na metę wjechał Czech - Vena Hornych. Zaraz po mecie oświadczył, że… to nie on jest zwycięzcą ale Andrzej Kajzer, który (z powodu czyjegoś głupiego dowcipu i zmiany oznakowania trasy) pomylił drogę. Trasę, poza liderem, pomyliła także większa grupa zawodników tak więc popołudnie upłynęło pod znakiem ustalania właściwej kolejności na mecie. Wielu zachowało się podobnie jak Vena, uczciwie zrzekając się niesłusznie zdobytej przewagi. Garmin Polska wyróżnił czeskiego zawodnika nagrodą Fair Play – urządzeniem Garmin Edge 205.
Burzliwy dzień trzeci Etap ten można podzielić na dwie części – do Wielkiej Raczy i za Wielką Raczą. Góra ta, najwyższy punkt trzeciego etapu stanowiła jego główną atrakcję. Nie tylko ze względu na wysokość. Aby dostać się na Wielką Raczę zawodnicy pokonali podjazd na między innymi na Ochodzitę. Droga na nią prowadziła przez Koniaków, miasteczko słynne z produkcji koronek ostatnimi czasy wykorzystywanej do produkcji… stringów! Potem, metodycznie pnąc się pod górę prowadzącym wzdłuż granicy szlakiem zawodnicy coraz bardziej zbliżali się do szczytu. Na ich drodze stanęła jednak…
BURZA Zwycięzcą MTB Trophy (w opinii wielu najtrudniejszego wyścigu MTB w Polsce) został Andrzej Kajzer z grupy DHL – AUTHOR, wśród kobiet triumfowała Czeszka Jana Ševčíková (bike one team), druga była Ilona Cieślar z Twomark Cannondale Tytan. Pełne wyniki znajdziesz na oficjalnej stronie zawodów. Kolejna edycja Beskidy MTB Trophy za rok, tak więc trochę trzeba będzie poczekać. Jako pocieszenie pozostaje nam MTB Maraton w Istebnej na zakończenie tegorocznego cyklu maratonów organizowanych przez Grzegorza Golonko.
Relacja pochodzi ze strony:
Powered by AkoComment! |
||||||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
| DH i 4X |
| Maratony MTB |
| Zawody XC |
| Szosowe |
| Tor |
| BMX |
| Rajdy przygodowe AR |
| Dodaj zawody! |